Różne oblicza leków przeciwdepresyjnych

Autor

  • JANUSZ RYBAKOWSKI członek rzeczywisty PAN, Klinika Psychiatrii Dorosłych, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

Abstrakt

Wysoki status leków przeciwdepresyjnych wynika z faktu, że depresja jest jednym z najczęstszych stanów patologicznych w medycynie. 70 lat temu, w związku z rewolucją farmakologiczną w psychiatrii, pojawiły się środki działające terapeutycznie na depresję, czyli leki przeciwdepresyjne. Pierwsza generacja tych leków to leki trójpierścieniowe oraz inhibitory oksydazymonoaminowej. Mechanizm ich działania wskazuje na pobudzający wpływ na przekaźnictwo noradrenergiczne, dopaminergiczne i serotoninowe w ośrodkowym układzie nerwowym. Podobna interpretacja dotyczy do chwili obecnej mechanizmu większości leków przeciwdepresyjnych. Koncepcje neuroprzekaźnikowe, w szczególności teoria serotoninowa, przyczyniły się do wynalezienia i wprowadzenia na rynek nowych leków przeciwdepresyjnych. Środki działające jako selektywne inhibitory transportera serotoniny (selective serotonin reuptake inhibitors – SSRI) stanowią grupę najczęściej obecnie stosowanych leków przeciwdepresyjnych. Wprowadzenie w USA leku SSRI fluoksetyny pod nazwą Prozac stało się na przełomie lat 80. i 90. wydarzeniem kulturowym. W XXI wieku serotonina zrobiła karierę jako hormon „szczęścia” i pojawiła się w literaturze. Natomiast od dwóch dekad leki przeciwdepresyjne są przedmiotem licznych kontrowersji; w szczególności wskazuje się na ich
ograniczoną skuteczność oraz niepożądane skutki uboczne. Wprowadzenie ketaminy jako leku przeciwdepresyjnego w pierwszej dekadzie XXI wieku ukazało rolę neuroprzekaźnictwa glutaminergicznego w patogenezie depresji. Natomiast w ostatnich latach stwierdza się działanie przeciwdepresyjne substancji psychodelicznych, głównie psylocybiny.

Pobrania

Opublikowane

2026-10-26

Numer

Dział

Articles